poniedziałek, 30 marca 2020

HISTORIA PEWNEJ BABECZKI, CZYLI... ŚWIATOWY DZIEŃ MUFFINA

Źródło: www.zywnosc.com.pl



Zastanawialiście się kiedyś skąd wzięły się muffiny
 i jaka jest ich historia? 


Okazuje się, że pierwsze wersje tych słodkich babeczek sporo różniły się od tych, które znamy z czasów nam współczesnych.

Za ziemię ojczystą muffinów, uznaje się kraje anglosaskie. Ich początki sięgają przełomu X i XI wieku i zajadały się niższe klasy społeczne w Wielkiej Brytanii (służba). Pierwsze muffiny produkowano z resztek chleba, masy na ciasto oraz ugotowanych i rozgniecionych ziemniaków. 

Po jakimś czasie okazało się, że również wyższe klasy widzą w tym smakołyku potencjał. Muffiny stały się popularnym dodatkiem do popołudniowej herbaty. Na ulicach większych miast pojawili się wtedy tzw. Muffin Man – byli to panowie, którzy sprzedawali świeże babeczki wprost z pojemników zawieszonych na szyi.

Źródło: fotolibra.com

Wygląd i smak muffinków, które znamy teraz, to zasługa Amerykanów. Od angielskich odróżnia je między innymi konsystencja ciasta – amerykańskie babeczki robione są z rzadkiego, przypominającego naleśnika ciasta oraz zamiast drożdży, używa się proszku do pieczenia. Druga różnica to forma w jakiej się je piecze. W przypadku tej “nowszej wersji” muffinków, stosujemy pojedyncze foremki, które nadają masie kształt malutkiego ciasta.

CIEKAWOSTKA
W Dubaju można kupić najdroższy muffin na świecie. Jest on przygotowany z użyciem organicznej mąki, najwyższej jakości masła, prawdziwej włoskiej czekolady i ziaren wanilii, sprowadzanych prosto z Ugandy. Babeczka ta zdobiona jest 23-karatowymi płatkami i oblanymi złotą masą, truskawkami. Koszt takiego muffinka to jedyne 3 700zł…

Źrodło: www.blaber.pl

Jak najlepiej uczcić to słodkie święto? 

Odpowiedź jest banalna skusić się na muffinkę 😉





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz